AtleticoPoland.com - Polska strefa fanów Atletico Madryt

DZISIAJ JEST: 21 kwietnia 2018, 21:27. Na stronie przebywa 233 kibiców.
Strona głównaLleida vs Atlético: Do Katalonii po spokój przed r...
Oglądaj ligowe mecze Atletico Madryt w Eleven Sports

Lleida vs Atlético: Do Katalonii po spokój przed rewanżem

02.01.2018; 19:36, Manian

Rok 2018 rozpocznie się dla piłkarzy Atlético wyjazdowym spotkanie w ramach 1/8 finału Pucharu Króla. Rywalem będzie Lleida, która na tle innych potencjalnych przeciwników wydaje się przeciwnikiem, który nie powinien sprawić większych problemów. O tym czy rzeczywiście tak będzie przekonamy się w 3 stycznia w pojedynku, który rozpocznie się o 19:00.

 

Kibice, którzy na co dzień żyją hiszpańskim futbolem z pewnością mogą kojarzyć najbliższego oponenta Rojilblancos. Z tym, że od razu trzeba zaznaczyć, że Club Lleida Esportiu jest następcą Unió Esportiva Lleida, który w 2011 roku został rozwiązany. Powodem było bankructwo i długi przekraczające 27 mln euro. Nowy podmiot przejął stadion i miejsce w Segunda División B. Obecnie Els Blaus kontynuują siódmy sezon na trzecim poziomie rozgrywkowym. W poprzednich latach trzykrotnie awansowali do fazy baraży o awans, lecz dwukrotnie polegli w ćwierćfinale, a raz w półfinale.

 

Trwająca kampania rozpoczęła się dosyć dobrze dla Katalończyków, którzy w październiku wspięli się na trzecie miejsce w swojej grupie. Niestety dla nich od tego momentu rozpoczęła się równia pochyła i kontynuują zawstydzającą serię dziewięciu ligowych starć bez zwycięstwa. Fatalna passa spowodowała spadek na trzynastą pozycję. Wobec takiego stanu rzeczy wielką sensacją było wyeliminowanie z Copa del Rey Realu Sociedad. Baskowie wygrali w pierwszym meczu 1-0, a w drugim prowadzili już 2-0, aby ostatecznie ulec 2-3 i odpaść z uwagi na mniejszą liczbę goli strzelonych na wyjeździe.

 

Klub z Wanda Metropolitano obecnie żyje dwoma nowymi nabytkami w osobach Diego Costy oraz Vitolo. Atleti od 1 stycznia może rejestrować nowych graczy po zakończeniu zakazu nałożonego przez FIFA. Prezentacja zawodników zgromadziła na trybunach ponad 25 tysięcy kibiców, a ofensywny duet jest gotów do gry i Diego Simeone zdecydował się zabrać obu do Lleidy. Z jednej strony należy mieć na uwadze ambicje rywala, który skutecznie postawił się ekipie z Primera División, będąc w beznadziejnej sytuacji, a z drugiej niedawny wyjazd do Elche, który zakończył się tylko remisem podopiecznych Cholo. Przy tym wszystkim należy jednak mieć na uwadze słabą postawę rywala oraz znakomitą serię Colchoneros podczas delegacji.

 

HISTORIA SPOTKAŃ

 

Atlético i Lleida Esportiu nie rozegrały dotychczas żadnego oficjalnego spotkania. Sześciokrotnie dochodziło do starć pomiędzy Rojiblancos a UE Lleida. W sześciu ligowych meczach Atleti zwyciężyło cztery razy, a dwukrotnie padł remis. Bilans bramkowy wynosi 16-7 na korzyść drużyny ze stolicy.

 

FORMA

 

Lleida (RPRZP):

 

Lleida – Sabadell 0-0 (Segunda B, 17 grudnia)

Olot – Lleida 2-1 (Segunda B, 10 grudnia)

Lleida – Elche 1-1 (Segunda B, 3 grudnia)

Sociedad – Lleida 2-3 (Copa del Rey, 29 listopada)

Lleida – Hércules 0-0 (Segunda B, 25 listopada)

 

Atlético (ZPZZR):

 

Al Ahly – Atlético 2-3 (towarzyski, 30 grudnia)

Espanyol – Atlético 1-0 (LaLiga, 22 grudnia)

Atlético – Alavés 1-0 (LaLiga, 16 grudnia)

Betis – Atlético 0-1 (LaLiga, 10 grudnia)

Chelsea – Atlético 1-1 (Liga Mistrzów, 5 grudnia)

 

PRZEWIDYWANE SKŁADY

 

Lleida

 

Atlético

 

SĘDZIA

 

Mecz poprowadzi Ricardo de Burgos Bengoetxea. 31-letni Bask urodził się w Bilbao i od 2015 roku prowadzi spotkania na poziomie LaLiga. Wraz z początkiem 2018 roku arbiter uzyskał status sędziego międzynarodowego FIFA. Wyuczony zawód rozjemcy jutrzejszego pojedynku to dentysta specjalizujący się w protetyce.

 

De Burgos Bengoetxea prowadziło tej pory sześć meczów z udziałem Atleti. Piłkarze Diego Simeone w tym czasie zwyciężyli czterokrotnie oraz po razie zremisowali i przegrali. Arbiter nie prowadził jeszcze meczu klubu z Lleidy, powstałego w 2011 r.

 

TRANSMISJA

 

Canal + Sport 2 (początek od 18:55)



Źródło: własne

Mina Torresa po golu Costy ;)
i.imgur.com/CsRmU7j.jpg

Jaruzel / 3 miesiące temu

Vitolo raczej nic nadzwyczajnego, Costa strzelił gola jednak doznał wtedy kontuzji i potem doczekał końca bez większych zrywów. Ale chłop przez pół roku nie grał, więc musi powoli wrócić do rytmu meczowego. Sam mecz na plus, choć rywale doszli do dwóch klarownych sytuacji, których myślę można było uniknąć, to raczej nie ma co się denerwować, to trochę taki sparing tylko o stawkę. Teraz misja Getafe.

Saúl Ñíguez 8 / 3 miesiące temu

jak wypadli debiutanci?

quaresma / 3 miesiące temu

Nie kolano, przecież na zbliżeniu było widać że ma ślady po korkach wbitych w bok łydki.

kczan / 3 miesiące temu

Kolano przy strzale po którym padła bramka ale dokończył spotkanie

Ash / 3 miesiące temu

Co się stało Coście?

AfanasolBenz / 3 miesiące temu

Niech on sobie pospaceruje do końca meczu...

Ravelhof / 3 miesiące temu

To się pocieszyliśmy z Costy

Ash / 3 miesiące temu

:|

Ravelhof / 3 miesiące temu

To jest to! Skuteczność! Po prostu wali bramy! Mam nadzieję, że sobie krzywdy nie zrobił...

k0d / 3 miesiące temu

Wejdą a Costa strzeli gola!

Saúl Ñíguez 8 / 3 miesiące temu

Wejdzie Gryz i Costa?

k0d / 3 miesiące temu

Też nie mogę się doczekać aż Diego wejdzie na murawę. A jak coś jeszcze ustrzeli to będzie bomba.

Saúl Ñíguez 8 / 3 miesiące temu

Póki co jest spokój. Chciałbym zobaczyć Costę na boisku. Ciepło się na serduchu robi kiedy widzę tego łobuza na ławce :). Cieszę się, że wrócił.

k0d / 3 miesiące temu
Projekt: Sebastian Safian
Kodowanie i wdrożenie: Kamil Brzyski