AtleticoPoland.com - Polska strefa fanów Atletico Madryt

DZISIAJ JEST: 22 listopada 2019, 20:58. Na stronie przebywa 43 kibiców.
Strona głównaPrzyszłość nadchodzi

Przyszłość nadchodzi

18.05.2019; 22:46, saraokinc

Dzisiejsze spotkanie przeciwko Levante, to ostatni mecz Godína, Griezmanna oraz Juanfrana w koszulce Atlético Madryt, piłkarzy którzy zapisali swoje karty w historii klubu. Teraz przychodzi czas na kolejne pokolenie, które powoli wkracza w szeregi pierwszej drużyny. Mowa tutaj o Montero, który wystąpił od pierwszej minuty, Mollejo, który wszedł na boisko w 75 minucie, oraz oczywiście bohater dzisiejszego spotkania - Sergio Camello, dzięki któremu Atlético zdobywa swój ostatni punkt w La Liga w tym sezonie. Simeone na dzisiejszy mecz powołał aż sześciu zawodników cantery: Montero, Dos Santos, Manu Sánchez, Toni Moya, Mollejo oraz Sergio Camello.

 

Kolejny weekend w którym o Sergio Camello, młodym piłkarzu cantery Atlético jest coraz głośniej. Tym razem Hiszpan zadebiutował w pierwszej drużynie, zmieniając Thomasa Parteya. Juz po 35 minutach bycia na boisku, strzelił swojego pierwszego gola, wyrównując wynik 2:2, w meczu przeciwko Levante. 

 

Gola można zobaczyć tutaj: klik

 

Przedstawiamy wypowiedzi Camello:

 

- Cholo powiedział mi abym grał tak samo jak z Juvenilem, abym grał jak na najwyższym poziomie. 

- To co jest moim atutem to gole, dziś to pokazałem. Jeśli tym mogę pomóc drużynie to jeszcze lepiej. 

- Życzę Antoine aby dostał to co najlepsze w klubie w którym będzie grał w przyszłym sezonie. Ja zostaje tutaj, jestem dziś bardzo szczęśliwy. 

- Nie jestem jakoś super zbudowany, ale strzelam gole. Chciałbym zostać legendą Atlético, marzę o tym jak każdy chłopak z cantery. Mam nadzieję, ze dzisiejszy dzień jest początkiem czegoś wielkiego. 

- Dla mnie dzisiejszy mecz był najważniejszym meczem w moim życiu. To wspomnienie, które pozostanie ze mną do końca życia. Zadebiutować i strzelić gola, to marzenie każdego piłkarza cantery. 

- Denerwowałem się przed meczem, jednak juz na boisku nie ma nerwów, gram i tyle. Patrzyłem się na moich kolegów z drużyny i czulem jakbym grał z nimi przez cale życie. 

- Najtrudniejsze to być w tej ścisłej elicie szkółki, pracuje na to każdego dnia. Skupiam się na pracy i rozwijaniu się, jeśli Cholo będzie mnie potrzebował ja będę gotowy.

- Nie wierzyłem, że strzeliłem. Po bramce, myślałem tylko ze był spalony, nie wyobrażałem sobie iż w moim debiucie od razu strzelę gola w Primera División. Jestem bardzo zadowolony. 



Źródło: własne

Projekt: Sebastian Safian
Kodowanie i wdrożenie: Kamil Brzyski